Szut Władysław

Szut Władysław – nauczyciel w gimnazjum o.o. Bernardynów w Radecznicy, bliski współpracownik II Inspektoratu Zamojskiego AK. W jego domu spotykali się konspiratorzy.

Władysław Szut urodził się 11 listopada 1909 roku w Białymstoku jako syn Józefa i Franciszki z domu Rogozińskiej. Ukończył szkołę powszechną a następnie Państwowe Seminarium Nauczycielskie w Białymstoku.

Początkowo za okupacji niemieckiej pracował jako kierownik szkoły podstawowej w Kieranowie położonym w powiecie Bielsk Podlaski, a następnie był dyrektorem szkoły we wsi Holonki (w tym samym powiecie). W lecie 1941 roku przyjechał do Czernęcina w powiecie Krasnystaw, gdzie przebywał do wyzwolenia przez sowietów.

Po wyzwoleniu w 1944 roku zwrócił się do Kuratorium Okręgu Szkolnego w Lublinie wyrażając chęć objęcia posady nauczyciela. Został przyjęty do gimnazjum o.o. Bernardynów w Radecznicy jako nauczyciel przyrody, geografii oraz śpiewu. Pracował tam przez trzy lata. Następnie trafił do Szkoły Rolniczej w Bratoszewicach.

W mieszkaniu Szuta bardzo często odbywały się spotkania organizacyjne, zarówno konspiratorów związanych z organizacją Wolność i Niezawisłość, jak i później II Inspektoratem Zamojskim AK. W jego domu przebywał m.in. Marian Pilarski „Jar”, Kleszczyńska Jadwiga „Żorżeta” i  Karczewski Stanisław „Niebora” oraz ojcowie Bernardyni zaangażowani w konspirację.

W mieszkaniu Szuta i w jego obecności [Jan Hugolin – przyp. aut.] Ryba i [Jan Duklan – przyp. aut.] Michnar zgodzili się na to, że „Jar” i jego oficerowie będą mogli korzystać z klasztoru przy prowadzeniu swej podziemnej działalności.
– fragment donosu informatora o kryptonimie Jędrej.

Według Władysława Szuta w jego mieszkaniu doszło również do spotkania Józefa Płonki „Czarnego”, Jana Hugolina Ryby, Mariana Pilarskiego „Jara” oraz ludzi od mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory” w sprawie podejrzenia o współprace nowej klasztornej kucharki Marii Milińskiej z Urzędem Bezpieczeństwa. Po spotkaniu, jeszcze tej samej nocy, 17 listopada 1946 roku Tadeusz Miksza „Wampir” (ze zgrupowania „Zapory”) uprowadził Milińską i przesłuchał, a następnie ją zlikwidował w przyklasztornym lesie. Trzy dni później meldunek o likwidacji Marii Milińskiej przesłał „Jarowi” Tadeusz Skraiński „Jadzinek”, żołnierz zgrupowania „Zapory”.

Władysław Szut wyjechał z Radecznicy w sierpniu 1947 roku do województwa poznańskiego, gdzie miał objąć posadę inspektora w szkolnictwie rolniczym w Bratoszewicach. Po rozbiciu kierownictwa II Inspektoratu Zamojskiego AK uniknął aresztowania, kilkukrotnie zeznawał w czasie śledztwa w charakterze świadka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *