Skowera Władysław „Orkan”

Władysław Skowera „Orkan” – żołnierz Wojska Polskiego, jeniec wojenny. Po powrocie do Polski przystąpił do II Inspektoratu Zamojskiego AK, gdzie pełnił funkcję dowódcy Obwodu Zamość i był zastępca Mariana Pilarskiego „Jara”.

Władysław Skowera urodził 11 kwietnia 1904 roku w folwarku Przeorsk w powiecie Tomaszów Lubelski jako syn Jana i Anny z domu Gucz. Pochodził z rodziny chłopskiej a jego ojciec zarządzał folwarkiem. Do 1918 roku uczył się w gimnazjum im. Bartosza Głowackiego w Tomaszowie Lubelskim, gdzie ukończył sześć klas. Naukę przerwał, ze względu na brak warunków materialnych.

Tuż po zakończeniu nauki, jako szeregowiec Polskiej Organizacji Wojskowej wyruszył na front ukraiński, w ramach 12. kompanii POW. Brał udział w walkach pod Lubyczą Królewską, gdzie w marcu 1919 roku został ranny w nogę. Po wyleczeniu rany wstąpił do 9. pułku piechoty lekkiej w Zamościu, z którym brał udział w walkach na froncie łotewskim. Po zakończeniu działań w październiku 1920 roku został wysłany na szkołę podoficerską w Lublinie. Skowera ukończył ją w 1921 roku otrzymując awans na starszego strzelca. Powrócił ponownie do 9. p.p.l w Zamościu, gdzie pełnił funkcję instruktora szkoleniowego. W 1927 roku, już jako sierżant został przeniesiony do 9. pułku strzelców podhalańskich w Samborze. W 1937 roku został awansowany do stopnia chorążego i objął funkcję komendanta Przysposobienia Wojskowego w Tukaniu nad Stryjem.

Tuż przed wybuchem wojny został przeniesiony do Podkarpackiej Brygady Narodowej, która w składzie 3. Brygady Górskiej wzięła udział w kampanii wrześniowej. 27 września dostał się do niemieckiej niewoli i został przewieziony do stalagu pod Wiedniem. W styczniu 1940 roku uciekł z obozu i przedostał się na Węgry. Do maja 1945 roku przebywał w kilku obozach internowania, m.in. w Szarwark, Bregenemier oraz w Budapeszcie. Po zakończeniu wojny powrócił do Polski, gdzie do lipca 1947 r. prowadził z żoną sklep-piwiarnię w Zamościu. W międzyczasie pracował w Starostwie Powiatowym w Zamościu, a następnie w Szkole Mechanicznej w Janowicach.

Skowera do struktur II Inspektoratu Zamojskiego AK przystąpił w październiku 1949 roku. Przyjął sobie pseudonim „Orkan” i został dowódcą Obwodu Zamość. Pełniona przez niego funkcja spowodowała, że „Orkan” był bezpośrednim zastępcą Mariana Pilarskiego „Jara”. Bezpośrednio podlegała mu również Wojskowa Służba Kobiet, kierowana przez Marię Kitę. Dość często organizował spotkania konspiracyjne, m.in. w domu Jana Kapusty „Łączki”, która dotyczyła działania lotnej żandarmerii.

Źródło: IPN Lu 01/435/9 (Materiały Dariusza Pilarskiego)

„Orkan” został aresztowany przez UB 12 kwietnia 1950 roku. Tego samego dnia został przesłuchany przez PUBP w Zamościu, gdzie zeznał, że od powrotu do kraju w 1945 r. nie należał do żadnej nielegalnej organizacji. Jednakże przesłuchujący złamali go już tego samego dnia, być może przez tortury, i już podczas wieczornego przesłuchania opisał okoliczności wstąpienia do struktur II Inspektoratu Zamojskiego AK.

Jego proces odbył się w dniach 9-15 października 1951 roku, wraz z całym kierownictwem II Inspektoratu Zamojskiego AK. „Orkan” był wybrany przez komunistyczne władze jako pierwszy z przesłuchiwanych oskarżonych podczas pokazowego procesu. W czasie swojej wypowiedzi przyznał się do zarzuconych mu czynów (z art. 86 § 2 Kodeksu Karnego Wojska Polskiego). Wyjaśnił, iż do II Inspektoratu Zamojskiego AK wstąpił na początku października 1949 roku, jednakże poinformował, że nie pełnił żadnej funkcji. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie został skazany na 15 lat więzienia.

Czytaj także: Proces członków II Inspektoratu Zamojskiego AK

Stanisław Skowera „Orkan” karę pozbawienia wolności odbywał w więzieniu we Wronkach oraz w Sztumie. Został zwolniony 14 maja 1956 roku w ramach amnestii więźniów politycznych. Powrócił do Zamościa i rozpoczął pracę jako referent handlowy w hurtowni w Zamościu, a następnie w spółdzielni w Zamościu i Tomaszowie Lubelskim. Przez cały ten okres był inwigilowany przez resort bezpieczeństwa w ramach operacji „Wróg”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *