Jakubiak Jan „Brzoza”

Jan Jakubiak „Puchacz”, „Brzoza” – żołnierz Armii Krajowej, dowódca jednego z plutonów należących do 21. kompanii tyszowieckiej. Prawdopodobnie w II Inspektoracie Zamojskim AK dowodził rejonem Tyszowce i przechowywał archiwum WiN oraz broń.

Jan Jakubiak urodził się 19 grudnia 1902 roku w Zubowicach, jako syn Władysława i Katarzyny z domu Semków. Ukończył rosyjską szkołę powszechną oraz trzy klasy gimnazjum.

W  1918 roku rozpoczął służbę w Legionach Polskich. Po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej jako ochotnik został zdemobilizowany. Następnie rok później został ponownie powołany do wojska, tym razem do 13. pułku artylerii lekkiej w Równem. Służbę wojskową zakończył w 1923 roku w stopniu kaprala.  Powrócił do rodzinnych stron i zamieszkał w Podbórach.

Jan Jakubiak po aresztowaniu w 1950 roku | Źródło: IPN LU 02/26/T.2 (Materiały Dariusza Pilarskiego)

Jakubiak swoją działalność konspiracyjną rozpoczął w 1942 roku w szeregach Armii Krajowej, jako dowódca drużyny na placówce Podbór, podlegającej 21. Kompanii tyszowieckiej AK dowodzonej przez Mariana Pilarskiego „Groma”. Posługiwał się pseudonimem „Sowa”. W 1944 roku został awansowany przez Pilarskiego na zastępcę dowódcy plutonu (dowódca ps. Brona).  Jak sam zeznawał nie brał udziału w bezpośrednich walkach, zaś jego drużyna była sformowana do obrony przed Ukraińcami wsi w rejonie lasu tyszowieckiego.

Na parę dni przed wkroczeniem Armii Czerwonej przyjechał jakiś d-ca z pow. Hrubieszowskiego ps. „Pogoń” [Marian Plewko – przyp. aut.], który to miał być d-ca taborów i po jego przyjeździe wszyscy złożyliśmy mu broń, rozkaz składania broni wydał d-ca plutonu ps. „Brona” oraz drugi d-ca ps. „Konrad” [Władysław Rybczyński – przyp. aut]. Na rozkaz ten ja broń zdałem, była ona zdawana w lesie tyszowieckim. Zdawało nad w tym czasie około 16 ludzi.
– zeznanie Jana Jakubiaka „Brzoza” z 20 lipca 1950 roku.

Po rozwiązaniu oddziału i wyzwoleniu spod niemieckiej okupacji Jakubiak został sołtysem wsi w Podborze, gdzie mieszkał. Przez cały czas miał kontakty z członkami WiN i przez ten czas wykorzystywał drugi okupacyjny pseudonim „Puchacz”. Ujawnił się 21 kwietnia 1947 roku. Jeszcze tuż przed samym ujawnieniem, 10 marca 1947 roku „Puchacz” został awansowany przez „Jara” do stopnia sierżanta rezerwy.

Do II Inspektoratu Zamojskiego AK został zwerbowany przez swojego byłego dowódcę z czasów okupacji niemieckiej Mariana Pilarskiego „Jara”. Według zeznań Jakubiaka było to wiosna 1948 roku. Przyjął wówczas pseudonim „Brzoza”. Następnie brał udział uroczystej przysiędze kierownictwa II Inspektoratu Zamojskiego w klasztorze w Radecznicy.

Zdaniem niektórych konspiratorów, w tym Józefa Włoszczuka „Pistoleta” oraz Mariana Woźniackiego „Mariana”, Jakubiak miał został wyznaczony przez „Jara” na dowódcę rejonu Tyszowce, wchodzącego w skład II Obwodu – Tomaszów Lubelski. Informacja ta jednak nie została potwierdzona przez śledczych, ani nie potwierdził jej sam Pilarski. Ponadto w toku śledztwa „Marian” przyznał, że w lipcu 1949 roku podczas odprawy w Koniuchach „Jar” miał wyznaczyć na dowódcę Tyszowiec Władysława Gniewskiego „Gnidę”.

Na polecenie Mariana Pilarskiego „Jara” Jakubiak opiekował się archiwum AK-WiN, które zakopał w lesie. Posiadał również zamelinowane kilka sztuk broni. Jak wynika z protokołu UB pod jego opieką znajdowało się: 3 metalowe skrzynki z dokumentami, pistolet maszynowy MP z dwoma magazynkami oraz 78 szt. amunicji, pistolet Walther, pistolet Vis, a także pistolety Nagan i „7-ka” z magazynkami załadowanymi amunicją.

Zdjęcie broni oraz archiwum znalezionych u Jana Jakubiaka „Szpilki” | Źródło: IPN Lu/21/26/T.11 (Materiały Dariusza Pilarskiego)

Jan Jakubiak „Brzoza” został aresztowany 28 stycznia 1950 roku przez funkcjonariuszy WUBP w Lublinie, za współpracę z oddziałem Jana Leonowicza „Burty”. Osadzono go w PUBP w Tomaszowie Lubelskim, gdzie przechodził śledztwo, w czasie którego na początku pytano go wyłącznie o życiorys i kontakty z „Burtą”. Dopiero w późniejszej fazie śledztwa połączono jego osobę z działalnością II Inspektoratu Zamojskiego. Wówczas został przeniesiony do Zamościa w celu dalszych zeznań.

30 października 1950 roku oficer śledczy PUBP w Tomaszowie Lubelskim ppor. Adolf Kotowski postanowił o pociągnięciu do odpowiedzialności karnej Jakubiaka o nielegalną działalność konspiracyjną i przechowywanie broni. Pierwsza rozprawa sądowa odbyła się 18 grudnia 1950 roku, podczas której Jakubiak nie przyznał się do stawianych zarzutów i stwierdził, że zeznania zostały wymuszone poprzez bicie w czasie śledztwa. Sąd w Zamościu, któremu przewodniczył por. Bolesław Kardasz, wobec sprzeciwu obrońcy „Puchacza” adw. Stefana Kosiorkiewicza, zwrócił sprawę prokuraturze, w celu rozszerzenia aktu oskarżenia.

Następna rozprawa odbyła się 27 października 1951 roku, w której przewodniczącym sądu był kpt. Bolesław Kardasz, zaś oskarżycielem prokurator WPR w Lublinie mjr Marek Szauber. W czasie procesu Marian Pilarski „Jar” powołany na świadka zakwestionował zeznania zdobyte przez śledczych albowiem „zeznania te nie są wiarygodne ponieważ oficerowie śledczy pisali to co chcieli a nie to co im ja powiedziałem, podpisywałem te protokołu pod presją karca”.

Sąd wydał wyrok 29 października 1951 roku, w którym skazał Jana Jakubiaka na 12 lat więzienia z utrata praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 5 lat, a także przepadek całego mienia na rzecz Skarbu Państwa.

Fragment prośby o ułaskawienie Jana Jakubiaka pisane przez jego 7-letnią córkę | Źródło: IPN Lu/26/36/T.1 (Materiały Dariusza Pilarskiego).

W dniu 8 stycznia 1952 roku Jakubiak został osadzony w więzieniu we Wronkach, a następnie był przenoszony do Zakładu Karnego w Potulicach i Grudziądzu. W opinii więźnia napisanej przez naczelnika ZK Potulice można przeczytać, że „z obserwacji wynika, że biernie ustosunkowany do Polski Ludowej prawdziwe swe oblicze maskuje w sposób dość staranny, w rozmowie z administracją pozytywnie wypowiada się o osiągnięciach w naszym kraju jednak brak jakichkolwiek dowodów, aby to samo czynił w celi wśród współwięźniów Do wyroku ustosunkowany negatywnie, przestępstwa jakie popełnił nie przeanalizował oraz nie okazuje skruchy, lecz w rozmowie stara pomniejszyć swą winę i swymi wywodami podkreślić minimalny udział”.

26 stycznia 1955 roku, w związku z ogłoszoną amnestią Wojskowy Sąd Rejonowy w Lublinie postanowił zmniejszyć karę pozbawienia wolności do 8 lat. Jednakże już rok później, 30 kwietnia 1956 roku Wojewódzka Prokuratura w Bydgoszczy postanowiła ponownie zmniejszyć wyrok do 4 lat więzienia i nakazano niezwłoczne zwolnienie z więzienia.

15 października 1979 roku Wojskowy Sąd Garnizonowy postanowił, na prośbę Jakubiaka, o zatarcie skazania kar orzeczonych wyrokiem WSR w Lublinie. Natomiast 8 września 1992 roku Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie uznał nieważność wyroku WSR w Lublinie z 1951 roku, w związku z tym że Jakubiak został skazany za członkostwo w Armii Krajowej i prowadzenie działalności niepodległościowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *