Hadam Jan „Agrest”

Jan Hadam „Agrest” – żołnierz Wojska Polskiego, Batalionów Chłopskich a następnie Armii Krajowej oraz WiN. W ramach utworzonego II Inspektoratu Zamojskiego AK pełnił funkcję dowódcy Rejonu Radecznica-Sułów w obwodzie I Zamość.

Jan Hadam urodził się 24 listopada 1916 r. w Szperówce, jako syn Walentego i Anastazji. Ukończył sześć klas szkoły powszechnej. 16 lutego 1939 r. został powołany do służby wojskowej w 3. pułku artylerii lekkiej Legionów (3. pal) w Zamościu w plutonie łączności. W kwietniu 1939 r. został skierowany jako elew do Szkoły Podoficerskiej 3. pal w Zamościu. Po jej ukończeniu w sierpniu 1939 r. uzyskał awans do stopnia bombardiera.

Początek wojny i konspiracja

Po rozpoczęciu wojny obronnej w 1939 roku Hadam z pułkiem wyruszył na front pod Dęblinem, gdzie wszedł w skład zgrupowania ppłk. Zygmunta Bierowskiego. Do domu powrócił 10 października 1939 r. W 1942 roku Jan Hadam wstępuje do Batalionów Chłopskich, gdzie przyjmuje pseudonim „Tyczka”. Następnie 1 marca 1944 r., w ramach akcji scaleniowej, zostaje włączony do Armii Krajowej, otrzymując dowództwo nad placówką w Radecznicy. Stanowisko to pełni do momentu wkroczenia sowietów na tereny Lubelszczyzny. W tym czasie poślubia swoją żonę Eugenię, z którą ma trójkę dzieci.

Posiadałem broń karabin polski i brałem czynny udział w walce z Niemcami na terenie powiatu Zamojskiego w rozbrajaniu niemców. Po przyjściu armii czerwonej z całym oddziałem przyszliśmy do Szczebrzeszyna gdzie na rozkaz Armii Czerwonej złożyliśmy broń i powróciłem do pracy na roli i pracuje do obecnej chwili

Oświadczenie amnestyjne Jana Hadama z 12 kwietnia 1947 r. (pisownia oryginalna)

Dnia 20 października 1946 r., wobec sowieckiego terroru, Hadam ponownie powrócił do konspiracji i rozpoczął działalność w organizacji Wolność i Niezawisłość, na terenie rejonu „Olcha” (gminy Szczebrzeszyn, Zwierzyniec i Tereszpol) powiatu zamojskiego. Przyjął wówczas pseudonim „Agrest”. 10 marca 1947 r. został awansowany przez Mariana Pilarskiego „Jara” do stopnia plutonowego rezerwy ze starszeństwem od 1 lutego 1947 r. Na mocy ustawy amnestyjnej z 1947 r. plut. Jan Hadam „Agrest” ujawnił się w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Zamościu.

Rozkaz Mariana Pilarskiego „Jara” z 10 marca 1946 r. z awansem Jana Hadama „Agresta” na plutonowego | Fot. Zbiory Dariusza Pilarskiego

II Inspektorat Zamojski AK

Po ujawnieniu, w czasie którego Hadam zeznał, iż nie posiadał żadnej broni, nadal utrzymywał kontakty organizacyjne z ukrywającymi się członkami WiN. Przykładowo 7 września 1947 r. miał spotkać się w swoim mieszkaniu z „Jarem”, a także organizować spotkania konspiracyjne m.in. u Zofii Gasłowaskiej w Radecznicy. Zgodnie z zeznaniami „Jara” Jan Hadam miał wstąpić do II Inspektoratu Zamojskiego AK we wrześniu 1948 r., kiedy w klasztorze w Radecznicy złożył przysięgę. W nowej organizacji pełnił obowiązki komendanta Rejonu Szczebrzeszyn i Zwierzyniec, wchodzącego w skład Obwodu I Zamość pod dowództwem Władysława Skowery „Orkana”. Ponadto „Agrest” miał przechowywać na terenie własnego gospodarstwa radiostację.

Czytaj więcej: Struktura organizacyjna II Zamojskiego Inspektoratu AK

Doniesienie informatora „Gandi” odnośnie ukrywania się Jana Hadama „Agresta” w Lesie Rozłopskim | Fot. Zbiory Kazimierza Hadama

Po aresztowaniach kierownictwa Inspektoratu, 13 kwietnia 1950 r. „Agrest” zdołał uciec obławie przygotowanej przez Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zaczął ukrywać się w okolicznych lasach. Tymczasem Urząd Bezpieczeństwa prowadził intensywne poszukiwania i werbował kolejnych informatorów, m.in.: „Granata”, „Gandiego”, „Kanarka”, „Rzeźnika”, „Szczerego” i „Wilka”, których celem było umożliwienie jego aresztowania. Byli to głównie mieszkańcy Szperówki i okolic. Ponadto do domu Hadamów często przychodzili funkcjonariusze UB jak i MO dokonując szczegółowych rewizji, które czasem łączone były z niszczeniem dobytku.

W czasie jednej z takich rewizji w 1950 r., prawdopodobnie po próbie aresztowania „Agresta”, Urząd Bezpieczeństwa doszczętnie zrujnował jego dom rodzinny. Jak wspominają jego dzieci zniszczono piec kaflowy (a był to miesiąc kwiecień), powyrywano wszystkie okna oraz zniszczono siekierami blachę pokrywającą dach. Ponadto bezpieka miała powrzucać do studni narzędzia rolnicze oraz wlać naftę, w celu uniemożliwienia członkom rodziny korzystania z wody pitnej. W celu uzyskania informacji o kryjówce „Agresta” wielokrotnie również grożono śmiercią jego dzieciom, Janowi (7 lat), Franciszkowi (7 lat) oraz Edwardowi (9 lat).

Śmierć „Agresta”

Pomimo wielokrotnych prób aresztowań, gróźb i szerokiej działalności agenturalnej funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego oraz Milicji Obywatelskiej nie udało się doprowadzić do aresztowania Jana Hadama „Agresta”. Prawdopodobnie kolejne nieudane próby jego schwytania spowodowały wysoką frustrację bezpieki, co spowodowało zmianę w dalszym działaniu. Od tej pory cel był jeden – wyeliminować „Agresta”.

W tym czasie Komenda Wojewódzka Milicji Obywatelskiej w Zamościu zwerbowała nowych informatorów, którzy uzyskali informację o miejscu ukrywania się Hadama. O tym fakcie natychmiast zostali poinformowani funkcjonariusze Posterunku MO w Szczebrzeszynie, którzy urządzili zasadzkę w lesie rozłopskim koło Szperówki.

Jan Hadam „Agrest” został zastrzelony 20 czerwca 1952 r. pojedynczym strzałem przez ukrytego milicjanta. Zgodnie z raportem MO, jak i relacjami rodziny, tego dnia pomiędzy godz. 15-16  „Agrest” miał wracać ze spotkania ze swoją żoną. W momencie gdy wchodził do lasu, ukryty w młodym zagajniku dowódca zasadzki (było 3 funkcjonariuszy) oddał bez ostrzeżenia jeden strzał, który był śmiertelny. Zgodnie z relacją rodziny miała paść też seria z pistoletu maszynowego. Jak się okazało w momencie zastrzelenia Hadam nie posiadał przy sobie żadnej broni.

Raport MO z przeprowadzonej zasadzki, w której zginął Jan Hadam "Agrest" | Fot. Zbiory Kazimierza Hadama
Raport MO z przeprowadzonej zasadzki, w której zginął Jan Hadam „Agrest” | Fot. Zbiory Kazimierza Hadama

Ciało Jana Hadama „Agresta” zostało przeniesione na furmankę i zabrane przez milicję początkowo do Szczebrzeszyna, a później  do Zamościa i pochowane w nieznanym miejscu. Do chwili obecnej nie znaleziono jego miejsca pochówku. Warto zaznaczyć, iż z ciałem zabrana została do Zamościa również żona „Agresta” – Eugenia Hadam. Była przesłuchiwana dwie doby przez MO i w PUBP Zamość, gdzie przetrzymywano ją przez kolejne dwie doby.

W miejscu zamordowania „Agresta” rodzina postawiła symboliczny krzyż upamiętniający to wydarzenie. Ponadto zgodnie z postanowieniem prezydenta RP ze 25 stycznia 2016 roku Jan Hadam „Agrest” został pośmiertnie awansowany do stopnia podporucznika.

Miejsce śmierci „Agresta”. Pamiątkowy krzyż został postawiony w miejscu odnalezienia zwłok natomiast kropką oznaczono miejsce gdzie prawdopodobnie ukrywał się strzelający milicjant | Fot. Zbiory Kazimierza Hadama

One thought on “Hadam Jan „Agrest”

  • Marzec 5, 2019 at 10:13 pm
    Permalink

    bardzo wzruszajaca historia nastepny nasz wielki bohater ktory zostal zamordowany wielki szacunek i wspolczucia dla rodziny Pana podporucznika Jana Hadama ps AGREST CZESC I CHWALA BOHATEROM ORAZ SMIERC WROGOM OJCZYZNY

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *